elvirka.blog.pl
2008-04-11 13:53:57
Serialowo - Jericho ;)
How does it fell?
- What?
- Makeing history.
Jericho, sezon II, epizod 7 - teoretycznie ostatni :)

Piszę teoretycznie, bo łudzę się nadzieją, że jeszcze coś ktoś nakręci :).

Ostatnio coraz częściej fiksuję się na serialach, hmm czyżbym nie mogła spostrzec nic dla siebie w najnowszej kinematografi??
Przyznaję, że coraz rzadziej. Jeden na ileś filmów mnie zaskakuje.
Kiedyś pisałam, że jestem otwara i generalnie oglądam wiele różnych filmów i w każdym staram się odszukać coś pozytywnego. I nadal tak jest, ale we mnie coraz mniej entuzjazmu.

Jericho łyknęłam jak dobry koktail owocowy (truskawkowy) - uwielbiam :).
Zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Może gra aktorska nie jest wybitna i dialogi porywające. Ale sam pomysł, koncepcja, zwłaszcza pierwszego sezonu...drugi mam wrażenie, że trochę nakręcony tak na szybko, niedokładnie byleby był i zakończył jakoś rozpoczęte wątki. Ale to tylko moje subiektywne odczucie.
Poza tym pomysł, nawiązanie do rzeczywistości i ciągłych tajemnic USA - brawooo:)

Ahhh napisałabym więcej i napiszę, ale jeśli zaraz nie nałożę jakiegoś tam makijarzu, nie znajdę butów, które nadają się na dziś, i nie zapakuję torebki, to spóźnię się na zajęcie z kretesem :) Aaaa i tak się spóźnię.

Wrócę do tematu jak wrócę :) Wieczorem :)
Miłego popołudnia, nieco bardziej słonecznego niż w moim cudnym Trójmieście :).
Buźka:*



skomentuj (3)


2007-06-20 10:55:08
***
A jeżeli to ostatni dzień, gdy patrzymy sobie w oczy?
A jeżeli to ostatni raz gdy trzymamy swoje dłonie?
A jeżeli to ostatnia noc, gdy kochamy się namiętnie?
Co Ty, tym razem zrobisz z tym?
Zatrzymasz mnie?
Poświęcisz się jeden, jedyny raz?
..........................................
To nie Twój styl i nie Twoj sposób.
To nie Twój cel i nie piorytet.
Ja już to wiem, choć wierzyć w to niechce,
i nadzieji nie tracić,
bo wciąż z miłością pragnę na Ciebie patrzyć.
Szkoda, że rozbijasz kulę wspólnych marzeń.
Szkoda, że zabijasz mą niezłąmną wiarę.
Że byłam jedyna i wyjątkowa.
Że byłam Twym celem, piorytetowa.
Że JA i TY i nic już więcej,
tak miało brzmieć nasze zaklęcie.
..........................................
A teraz łzy stoją w mych oczach,
tesknota wciąż rośnie, zatruwa nadzieję,
że będziesz TU ze mną po wsze dzieje.
Elvirka 19.06.2007


Hyhy efekty mojego uczestnictwa na wykładzie :)...jakoś mnie natchnęło, po długiej przerwie...pewnie za dwa dni uznam, że gorszego chłamu nie czytałam, ale na dzień dzisiejszy nawet mi się podoba :D
Pozdrowienia Wam serdeczne przesyłam, buziaki zostawiam :*, i życzę pełni lata z gorącym słońcem, pełnym miłości.

Ps. Swędzą mnie oczka:(...cholerne uczulenia siakieś grrr...
I tym optymistycznym akcentem ADIOS!!
skomentuj (4)


2007-04-06 21:52:06
Życzenia Wielkanocne :-)
Z okazji nieubłagalnie zblizających się wielkimi krokami Świąt Wielkanocnych - takich wesolutkich wiosennych świąteczek - pragnę życzyć Wam wszystkim moi drodzy - bardzo radosnych Świąt, w gronie najbliższych, ze smacznymi i kolorowymi jajeczkami, z bogatym Zajączkiem i bardzo obficie mokrym Dyngusem :)...Zeby na Waszych twarzach zagościł już uśmiech i był tam co najmniej do kolejnej jesiennej depresji :P...Wiosna już się zbliża mam nadzieję także życzę Wam i sobię aby przyniosła wiele optymizmu :) i duzo zielonej trawy i fajnych kwiatków i pięknego słońca i roześmianych ludzi...i dzieci tylko szczęśliwych i zwierzaczków kochanych i w ogóle:D dużo, dużo ciepła i miłości :)

Daga
skomentuj (2)


2006-12-26 15:50:30
Zainspirowana:)
Zainspirowana obejrzanym poraz setny filmem "Tylko mnie kochaj" :) i notką przeuroczej Pauli która jak ja uwielbia ten film:)
Zainspirowana jego ideą tak sobie pomyślałam że także wrzucę kilka cytatów, które mnie urzekły:)

"Tylko mnie kochaj":

Michalina: Dzieńdobry!
Michał: Cześć!.... Zbierasz na komputer,rower czy złamały Ci się skrzypce?
Michalina: Mam kase!
Michał: No to o co chodzi?
Michalina: O nic!.... Tylko mnie kochaj! :D
----------------------------------------

Michał: Dziewczyno z Tobą się nie da mieszkać, Ty jesteś jakaś zakecona kosmitka!
Michalina: Różnie mówią:)
----------------------------------------

Michał: To powiedz co lubisz, powiedz dokąd chcesz pójść będzie nam o wiele prościej!
Michalina: Nie nerwowo, postaraj się mnie poznać:)
----------------------------------------

Michał: Przecież lubisz musli.
Michalina: Ale nie jak tęsknię:)
----------------------------------------

Michał: Powiesz mi coś wreszcie?
Michalina: A nie możesz się domyślić?
----------------------------------------

Michał: A ja musze pracować i to ciężko!
Michalina: Niezauważyłam :D
----------------------------------------

Michał: Ty wszystko wiesz co?
Michalina: Nie ale sporo!
----------------------------------------

Michał: Wierzysz w cuda?
Michalina: Wyłącznie!
Michał: Ja też!
----------------------------------------

Michał: Zbajerował Cię i...
Julia: Nie musiał, zrobiłabym dla niego wszystko!
----------------------------------------

Michał: Dopiero Michalina powiedziała mi coś ważnego!
Julia: Co ważnego mogła powiedzieć sześcioletnia dziewczynka? Czy siedmio?
Michał: Jedno słowo! Tato!
----------------------------------------

Michał: To co wolisz? Kawe czy coś?
Julia: Coś!
----------------------------------------

Michał: ...i że będzie mi bardzo smutno jeśli będziesz musiała odejść!
Michalina: To nie pozwól mi odejść!
----------------------------------------

Michał: Zrobie dla Ciebie wszystko!
Michalina: Nie trzeba wszystko.
Michał: Tylko co?
Michalina: Tylko mnie kochaj!
----------------------------------------

Michał: Pan Romeo?
Romeo: Tak
Michał: Szukam Julii!
Romeo: Wie pan... każdy szuka...
----------------------------------------

Michał: Co mam zrobić żebyś mi wybaczyła?
Julia: A ja? Co mam zrobić żebyś mi wybaczył?
Michał: Nic! Tylko mnie kochaj!
----------------------------------------
Komantarz?? Hmm...zastanawiam się czy wierzyć wyłącznie w cuda...i wierzyć w nadzieje że taka miłość to nie tylko film...Być tak naiwną?! I czuś się szczęśliwą?! A może to tylko film i jak to spiewał Myslovitz "Filmowa miłość..." hehe...
Chyba jednak wierze w cuda!!

Idę na ciasto:P
skomentuj (12)


2006-12-22 19:08:08
***
Dziwne, że do perfekcji potrafimy opanować sztukę krzywdzenia osób najbliższych, osób które kochamy.........

skomentuj (1)


2006-12-18 00:13:05
Krok do przodu...
Czasami w naszym życiu pojawia się moment gdzie stajemy w miejscu, nie idziemy do przodu bo nie widzimy sensu...czasami związek dwojga ludzi staje się monotonią, staje się jałowymi wacikami, nasiąkniętymi codziennością...wówczas ludzie tak łatwo mówią "koniec"...i choć się kochają nie widzą sensu istanienia dalej razem, nie widzą sensu iść wspolną drogą...bo nastał w ich zyciu moment gdzie czas się zatrzymał,,,ale w najgorszym momencie!! Czasem w takich chwilach, jeśli jest miłość, jesli mówią że się kochają...warto zrobić krok do przodu...warto spojrzeć sobie głęboko w oczy i powiedzieć, skoro się kochamy to się nie poddawajmy...idzmy dalej...idzmy razem...zróbmy krok ku naszej wspolnej przyszłości!! Ale jeśli choć nawet jedno z nich nie kocha...to nikogo nie można zmusić do miłość,,,choć może być to przeokrutny cios w sam środek serca!!

Tak samo jest z życiem...trzeba o nie walczyć zapewne każdego dnia...ale może warto...może warto wygrać z losem...może warto nacieszyć się smakiem kawy o poranku...może warto spojrzeć w niebo i zobaczyć jak gwiazdy budują nowe drogowskazy...może wystarczy naprawde tylko chcieć...i włożyć w to wszystko wiele wysiłku...Bo przecież nic się nie traci... a ile można zyskać!!

Życzę Wam snów pełnych miłości!!
skomentuj (2)


2006-07-14 22:02:15
Łzy - Gdybyś był...

Może, gdybyś był kimś innym, niz jesteś
Jak srebrzysty pył uniósł się na wietrze
Może, gdybyś był motylem w mej dłoni
Chociaż jeden dzień, chociaż jedną noc
Może, gdybyś był słowem w moich ustach
Kołysanką, gdy kładę się do łóżka
Mógłbyś nawet zobaczyć kazdy z moich snów
Ile dla mnie znaczysz, więc zasypiam już

Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Wolisz być sam, zupełnie sam
Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Nie sprawię, byś chciał dzielić ze mną świat

Może, gdybyś był ogniem, w którym spłonę
I kroplami łez, co spadają w me dłonie
Może wtedy pokochałabym każdy nowy dzień
Może wtedy zapomniałabym, że to tylko sen

Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Wolisz być sam, zupełnie sam
Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Nie sprawię, byś chciał dzielić ze mną świat

Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Wolisz być sam, zupełnie sam
Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Nie sprawię, byś chciał dzielić ze mną świat


Taki drobny sentyment:) takie małe uwielbienie:) - poprostu spodobała mi sie więc tutaj jest:)....Tak czasem nic od siebie a jednak prosto z serca:)


Milego wieczoru, nocy - jak kto tam chodzi spac:)

skomentuj (1)